Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright Š 2009 Projekt i wykonanie Maja Pawłowska
 
Menu  
  Strona główna- Main
  O mnie- About me
  Aktualności-2010 -NEW!
  Aktualności-2009
  Nowofundland
  Yorkshire terrier
  Galeria- Gallery
  Najlepsze momenty- Best moments...
  Mój ogród-My garden
  Księga gości- Guests book
  Valhalla
  Linki- Links
  Kontakt
O mnie- About me
   Moja przygoda z kynologią zaczęła się w 1975 roku, kiedy na jesieni przywiozłam swojego pierwszego wymarzonego psa. Nie był to nowofundland lecz jakby jego "miniatura", cocker spaniel Ariel Janita. Czarny, długowłosy, wspaniale pływający był tą osiagalną wówczas mniejszą wersją mojej wymarzonej rasy. Przez 10 lat był moim nieodłącznym kumplem, mądrym, dobrym i urokliwym a także cierpliwym i wyrozumiale znoszącym wszystkie błędy, jakie popełniałam w trakcie tych lat, które spędziliśmy razem.
W tym czasie poznalam moich pierwszych przyjaciół, którzy byli już zaawansowanymi kynologami i dzięki nim zaczełam poznawać ten nowy świat.
    Ariel był psem o znakomitym rodowodzie, jednak pare szczegółów jego eksterieru nie odpowiadało wzorcowi, nie był więc wystawiany, poza jedną wystawą. Zajmując sie już wtedy groomingiem i wystawianiem innych psow poznawałam kynologię i coraz bardziej wciągało mnie to hobby. W tym czasie też poszukiwałam wszelkich informacji o nowofundlandach, obserwujac je na wystawach, zdobywając materiały piśmiennicze dotyczące rasy. W tamtych czasach nie było to latwe, nie istniał internet, posiadaczy nowofundlandów w Polsce było niewielu a piśmiennictwo na ich temat bylo znikome. Również sprowadzanie wydawnictw zza granicy było utrudnione.
    Obserwując skromną populację rasy w Polsce wymyśliłam, że dobrze by było sprowadzić psa z innego kraju. Już wtedy najbardziej podobały mi się niufy skandynawskie. I wtedy na wystawie w Poznaniu pojawił się duński Topsy's Billie Big Boatswain, wygrywając rasę a następnie BIS (w tamtych czasach nie bylo konkurencji BOG). Oczarowana urodą tego psa postanowiłam, że mój nowofundland przyjedzie do mnie z Danii. I wreszcie się udalo! W październiku 1988 roku przyjechal ten wymarzony. Trzymiesięczny, wielki puchaty misiek o nazwie Mollegarden's Daddy's Big Boy, nazwany przeze mnie Bosman opuścił Bornholm i zamieszkał w Warszawie.
    Bosman był odzwierciedleniem wszystkiego co pisano o tej rasie. Obdarzony wspanialym charakterem spowodował, że pokochałam tę rasę na zawsze.
Przez ten zbyt krótki czas, jaki był mi dany cieszyć sie jego obecnością dał mi mnóstwo radości i powodów do dumy. Zdobył wiele tytułów wystawowych, spłodził ponad setkę szczeniąt, z których część została championami i dalej przekazała jego geny, ukończył 3 stopnie szkolenia jako Pies Towarzysz, był szkolony jako Pies Tropiciel jako baza do pracy węchowej na śladach zaginionych osób, przygotowywałam go również do egzaminu na Psa Ratownika Wodnego (jako pierwszego w Polsce), czego, niestety, nie zdążyliśmy ukończyć przez jego przedwczesną śmierć.

    Jako pocieszenie po stracie Bosmana przyjechała w 1991 roku suczka Mollegarden's I Am The One And Only, nazwana przez hodowczynię Indi.
Szalona, niezależna, słodka, uparta, inteligentna jak diabeł była dla mnie wielkim wyzwaniem. Trudno było czasami z nią wytrzymać. Nawet wystawy początkowo nudzily ją do tego stopnia, że nigdy nie wiedziałam, czy będzie współpracować na ringu. Jednak z czasem udalo się znaleźć na nią sposób, czego efektem byl tytuł Interchampiona po raz pierwszy uzyskany w Polsce przez sukę nowofundlandkę. Indi została też zalożycielką mojej hodowli, w której pod przydomkiem "Ocean" przyszły na świat jej dzieci.
    W tych latach rozpoczęłam staż w sekcji molosów warszawskiego oddzialu Związku Kynologicznego i w roku 1998 uzyskałam uprawnienia sędziego krajowego, zaś wiosną 2008 roku otrzymałam nominację na sędziego międzynarodowego.
    W 1996 roku sprowadzilam z Norwegii biało-czarnego psa Stupsletta's Domino Coming Again, który towarzyszył mi 11 lat. Był pierwszym niufem o tym umaszczeniu, którego potomstwo pojawiło się w Polsce a czwartym bialo-czarnym egzemplarzem sprowadzonym do Polski. Był też ojcem pierwszej urodzonej w Polsce interchampionki,Multi Ch.Int.Ch. Ocean's Charismy.
    W 2002 roku do grupki nowofundlandów dołączyła mała yoreczka Zwycięzca Rasy Celinka Scheda Snów Ikelosa, którą otrzymalam od Ani Zwolińskiej, właścicielki znakomitej hodowli Bakarat. Celinka stała się założycielką linii yorkshire terrierów pod przydomkiem "Ocean". Yorki zdobyly moje uznanie i serce dzięki swojemu urokliwemu i dzielnemu charakterowi i przekonaly mnie, że w maleńkim psim ciałku może tkwić równie piękny i wielki duch jak w ogromnym ciele moich ukochanych nowofundlandów.
 
 
counter
 
Reklama  
   
AKTUALIZACJA  
  15.11.2010  
Stronę odwiedziło już 39316 odwiedzający
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=